poniedziałek, 10 listopada 2014

Wiersz - Jak?

Jak?

Jak odpowiedzieć mam,
na pytań długi ciąg,
lecz to proste niczym drut,
odpowiedzieć żaden cud.
Jednak jak odpowiedzieć mam,
na pytanie które dobrze znam,
odpowiedzi szukam pośród pól i wrzosów,
jednakże to samo pytanie, jak pasożyt, jak kleszcz, wciąż pyta się mnie:

Jak zboża rosną wiosną?
Jak ma na imię kwiat?
Jak motyle latają tak?

Wtedy uciekam, do lasu,
i wśród drzew się kryję,
a nagle coś za drzewem wyje,
jak pasożyt, jak kleszcz,
znowu się pyta mnie:

Jak wiewiórka skacze?
Jak borsuk płacze?
Jak się zwie dziecko kacze?

I znów uciekać muszę, ale nie tam, na łąkę , albo nad morze , nad staw,
Ja uciekam tam, gdzie jest mój własny świat,
I zaraz pojawia się Jak ,niczym pasożyt, jak kleszcz, nadal pyta się mnie:

Jak chrabąszcze pływają?
Jak ryby śpiewają?
Jak słonie latają!?

A ja na to:
-Odpowiedź znajdź samo, bo samo to wiesz drogie Jak!
W moim świecie jest właśnie tak!!!

4 komentarze:

  1. Jak chrabąszcze pływają? <------- xD
    Jak ryby śpiewają? <------- xD
    Jak słonie latają!? <------- xD
    Elen widziała kiedyś śpiewającą rybę? Ja bym chciała. Ale nie chciałabym latającego słonia zobaczyć. A jakby mi taki na łeb nasrał? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG
      Ellen :* Jedno ,,l'' zjadłam. Mam nadzieję, że było dobre.
      I mogę wziąć na mojego bloga twój wierszyk o więzieniu? Oczywiście napiszę, że twojego autorstwa i dam link. Tak mi pasuje do rozdziału.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moja droga nie takie komentarze na moim blogu!!!
      Może mi na głowę spadł latający słoń,
      ale ty to jesteś krowa z dredami!!!

      Usuń