wtorek, 28 czerwca 2016

***



Stopami brodząc w letniej trawie
Zastanawiam się
Nad dalekim światem.
Co jest pewne
Co prawdziwe
Skoro polegam wciąż na własnej rasie.
Czyją myślą myślę
Czyimi patrzę oczami
Czyim językiem odczuwam smaki
Czyim węchem odczuwam zapachy.
Stojąc twarzą w twarz ze światem
Nasuwa się miliony pytań
Komu mam je zadać
Skoro polegam wciąż na samej sobie.
Zamykam oczy w wiecznej niepewności
Czując strzał pistoletu po drugiej stronie Ziemi.
Oddaję samotną łzę
Za świat
Którego zbawić nie mogę
Skoro każdy widzi go inaczej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz