Życie
Sens bez sensu,nic a jednak coś,
Na łące kwitną kwiaty, a w lesie prycha łoś,
Rutyna codzienności, tygodnie powtórzeń,
W środy świeci słońce, we wtorki są burze...
Sny ciągle walczą z rzeczywistością,
Złudzenia, marzenia kuszą i nie spoczną,
By ruszyć inną drogą,
Zboczyć ze ścieżki wybranej przez los,
Iść w drugą stronę, oszukać go.
Zapomnieć o troskach i problemach,
Które męczą i niszczą ostatki szczęścia,
I zatonąć w magicznej otchłani...
Snów, złudzeń i marzeń...
Tam, za siódmym drzewem, górą, jeziorem i morzem,
Tam, gdzie czary istnieją,
Gdzie zasad brak, zakazów, przepisów,
Smutku, gniewu i zła,
Takie właśnie życie, trwało , miało trwać, niechaj trwa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz