Kiedyś
Pachniało wiosną
Zieloną łąką
Kwiatami
Teraz
W powietrzu unosi się zapach kłamstwa
Wszystko przepełnione jest wonią zawiści
Kiedyś
Słychać było świerszcze
Melodyjny śpiew słowika
Teraz do uszu trafia nienawiść
Ból i groza grają koncert swój
Kiedyś
Wszystko smakowało owocami
Słodkie życie
Było
Dziś nie uwierzycie
Kiedyś
Czuło się mięciutkie dobro
W dłoniach
Puszyste futro miłości
Teraz palcem po świecie
Najeżonym zła ostrzami
Każdy dotyk
Sprawia teraz ból
Kiedyś było pięknie
Kiedyś było dobrze
Kiedyś było ŻYCIE
Dziś nie uwierzycie
Piękny był ten świat
Niczym rozwinięty
Róży kwiat
Dziś nie zostało po nim nic
Jedynie suchy czarny krzak...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz