Znowu Ty,
Przyszedłeś by zobaczyć moje łzy.
Cieszą Cię moje rany,
Jesteś zły.
Odejdź, nie chcę tu Ciebie.
Chcę wreszcie być szczęśliwa,
Chcę wreszcie poczuć się jak w niebie.
Ty nie jesteś mi potrzebny, robisz z mego życia piekło.
To już koniec! To co było, już odeszło.
Odejdź, jesteś tutaj zbędny,
Bezużyteczny, zupełnie niepotrzebny.
Jesteś przeszkodą,
Jednak Cię pokonam.
A więc odejdź, bo nic tu po Tobie,
Przecież nie będę pogrążać się w żałobie...
_____________________________________________________________________________________
Ten wierszyk jest skierowany do szanownego smutku :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz