środa, 18 listopada 2015

Smak życia

Jak smakuje życie?

Nie jak pizza, czy frytki.
Ani nawet jak burger.

Smakuje szczęściem,
Ale to zależy od przyprawy.
Osobiście polecam uśmiech.
Dodaje słodkiego aromatu radości.
Niektórzy wolą jednak dania orientalne.
Wtedy dodają do życia ryzyka...
Inni lubią smaki egzotyczne...
Doprawiają wtedy swój żywot zaskoczeniem i niepewnością...
Są tacy, którzy nie przywiązują wagi do smaku...
Wtedy los sam gotuje im życie...
Ale on nie jest dobrym kucharzem...
Preferuje smutek i zwątpienie - są to wręcz ochydne przyprawy.

Najlepiej tworzyć to danie wedle własnego uznania.
Każdy powinien mieć swój niepowtarzalny przepis.
Być kucharzem swojego życia...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz